Szukana fraza
Wprowadzenie
„Spotkania na Wschodzie” są portalem o tematyce obejmującej głównie dawne polskie Kresy Wschodnie. Jednak ma on też służyć spotkaniom z naszymi rodakami, których losy rzuciły jeszcze dalej na wschód – już poza obszar kresów. Chcemy również pisać o dzisiejszym polskim wschodnim pograniczu, o miejscach które warto odwiedzić i zabytkach wartych zobaczenia. Ludzkie losy, miejsca, w których się one rozgrywały, podróże sentymentalne w przestrzeni ale i w czasie – to wszystko będzie stanowić treść naszego portalu. A jeśli ktoś zechce posłuchać opowieści o losach ciekawych, tragicznych czy skomplikowanych, acz nie zawsze związanych jedynie z terenami na wschodzie, zapraszamy do działu „Wspomnienia”.
W niedalekiej przyszłości nasz portal będzie dwujęzyczny. Obecnie ma tylko jedną wersję - w języku polskim.
Pragniemy Państwa zaprosić do współpracy z portalem. Zachęcamy wszystkich zainteresowanych do przesyłania artykułów, które będziemy chcieli tutaj opublikować. Prosimy o zapoznanie się z zasadami dotyczącymi przygotowywania tekstów.
W niedalekiej przyszłości nasz portal będzie dwujęzyczny. Obecnie ma tylko jedną wersję - w języku polskim.
Pragniemy Państwa zaprosić do współpracy z portalem. Zachęcamy wszystkich zainteresowanych do przesyłania artykułów, które będziemy chcieli tutaj opublikować. Prosimy o zapoznanie się z zasadami dotyczącymi przygotowywania tekstów.
Wyróżnione artykuły
Brasławszczyzna - kresy Kresów II Rzeczypospolitej. Losy Polaków tam mieszkających są bardzo różnorodne: niektórzy z nich zostali wywiezieni na Syberię, niektórzy sami w ramach repatriacji przeprowadzili się do Polski, większość jednak została na swojej autochtonicznej ziemi, przekazując młodszym pokoleniom polską kulturę, język. W niniejszym artykule prezentujemy trzy książki rodowitego brasławianina Pana Stanisława Szałygo, który od 1957 roku mieszka w Polsce, ale wciąż żywe ma wspomnienia o swojej Małej Ojczyźnie - Brasławszczyźnie.
Wspomnienia, Białoruś więcej
Relacja z wyjazdu na Ukrainę ZachodniąPoznaliśmy się w Warszawie. Jako grupa studentów z Ukrainy, Rosji i Białorusi przyjechaliśmy do Polski na wizytę w ramach projektu Study Tours to Poland. Tak bardzo zaprzyjaźniliśmy się z wolontariuszami – studentami, którzy opiekowali się nami w czasie projektu, że koniecznie chcieliśmy jeszcze raz się spotkać. I udało się! Polacy bardzo chcieli zobaczyć Lwów, więc chętnie zaprosiłem ich do siebie, bo we Lwowie studiuję i mieszkam od kilku lat.
Podróże, Ukraina więcej
Syberia - nieludzka ziemia
Historia Syberii rzuca ponury cień na tę surową krainę. Dla Rosji – najpierw carskiej, a potem również i bolszewickiej – było to zawsze miejsce zsyłki elementów niepożądanych: zbrodniarzy, pospolitych przestępców, ale i przeciwników politycznych, patriotów podbitych narodów, a za władzy komunistycznej - także własnych obywateli uważanych za wrogów klasowych i obrońców religii...
Historia, Rosja więcej
Historia Syberii rzuca ponury cień na tę surową krainę. Dla Rosji – najpierw carskiej, a potem również i bolszewickiej – było to zawsze miejsce zsyłki elementów niepożądanych: zbrodniarzy, pospolitych przestępców, ale i przeciwników politycznych, patriotów podbitych narodów, a za władzy komunistycznej - także własnych obywateli uważanych za wrogów klasowych i obrońców religii...
Historia, Rosja więcej
Wspomnienia kresowe o BrasławszczyźniePamiętam jak w dni świąteczne jechałem z ojcem do kościoła parafialnego w Drui. Mój parafialny kościół w Drui p.w. św. Trójcy wyglądał wspaniale. Jego strzelista pięciokondygnacyjna wieża, była widoczna z dalekiej odległości. Na wierzy znajdowały się dwa wielkie dzwony. Renesansowy „Zygmunt” oraz ogromny dzwon „Kazimierz”, podarowany przez fundatora świątyni podkanclerza litewskiego − Kazimierza Lwa Sapieha wykonany w słynnej ludwisarni Hansa Bohema w Krakowie. Dźwięk dzwonów w pogodne dni słychać było na odległość dwunastu kilometrów. „Kazimierz” był używany tylko przy specjalnych okazjach: gdy wybuchła wojna, umarł papież czy król.
Wspomnienia, Białoruś więcej
Kresy
Kresy to pojęcie trudne do precyzyjnego zdefiniowania, zarówno jako nazwa, jak również w ścisłym znaczeniu terytorialnym. Obszary kresów kształtowały się bowiem na styku płynnych rozgraniczeń terenów plemiennych w końcu pierwszego i początku minionego tysiąclecia. Istotny udział w procesie ich tworzenia brały plemiona słowiańskie, litewskie, tureckie, jaćwieskie, tatarskie, mongolskie, a także żydowskie. Dramat ich najczęściej krwawych zmagań dokonywał się przez stulecia, a w zmodyfikowanej, łagodniejszej formie, trwa po dzień dzisiejszy. Realnym, choć nie jedynym przykładem może być historia Nowogródczyzny, krainy rozpościerającej się po obu stronach średniego biegu Niemna. Prześledźmy więc możliwe do poznania losy tych obszarów na przestrzeni ostatniego tysiąclecia na podstawie kilku wyznaczających jego historię miejscowości.
Jedną z nich jest bezspornie Słonim, którego rejon już w X wieku stanowił kresy obszarów zajmowanych przez słowiańskie plemiona utożsamiające się z księstwem tzw. Rusi Czarnej, usadowionej na styku granicznym z ekspansywnym sąsiadem – Wielkim Księstwem Litewskim.
Historia, Białoruś więcej
Kresy to pojęcie trudne do precyzyjnego zdefiniowania, zarówno jako nazwa, jak również w ścisłym znaczeniu terytorialnym. Obszary kresów kształtowały się bowiem na styku płynnych rozgraniczeń terenów plemiennych w końcu pierwszego i początku minionego tysiąclecia. Istotny udział w procesie ich tworzenia brały plemiona słowiańskie, litewskie, tureckie, jaćwieskie, tatarskie, mongolskie, a także żydowskie. Dramat ich najczęściej krwawych zmagań dokonywał się przez stulecia, a w zmodyfikowanej, łagodniejszej formie, trwa po dzień dzisiejszy. Realnym, choć nie jedynym przykładem może być historia Nowogródczyzny, krainy rozpościerającej się po obu stronach średniego biegu Niemna. Prześledźmy więc możliwe do poznania losy tych obszarów na przestrzeni ostatniego tysiąclecia na podstawie kilku wyznaczających jego historię miejscowości.
Jedną z nich jest bezspornie Słonim, którego rejon już w X wieku stanowił kresy obszarów zajmowanych przez słowiańskie plemiona utożsamiające się z księstwem tzw. Rusi Czarnej, usadowionej na styku granicznym z ekspansywnym sąsiadem – Wielkim Księstwem Litewskim.
Historia, Białoruś więcej
Niedzielna podróż . Koterka - Tokary - Telatycze - Milejczyce - Ploski. Są miejsca, do których wracam przyciągany ich magnetyczną mocą, potrzebą duchową, sam nie wiem, jak to nazwać, by nie zabrzmiało zanadto patetycznie. Jednym z takich miejsc jest Koterka. Odkryłem ją ledwie kilka lat temu, nie pamiętam dokładnie czy 3 czy 4 czy może 5. Niewielka wioska zagubiona w lesie tuż przy granicy z Białorusią. Przy czym nie sama wioska - a właściwie kilka zabudowań - choć bez wątpienia urokliwych zmusza mnie do powrotu, lecz cerkiewka znajdująca się dosłownie tuż przed samym szlabanem wskazującym na granicę państwa. Chcący odwiedzić cerkiewkę muszą się liczyć z tym, że zostaną spisani i szczegółowo przepytani o cel przyjazdu przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Jest to rutynowa kontrola podyktowana względami bezpieczeństwa i nie warto tego traktować jako swego rodzaju utrudnienia, po prostu różne szemrane typy pojawiają się przy granicy i nigdy nie wiadomo z kim mamy do czynienia - przemyt ludzi, narkotyków, handel ludźmi, kontrabanda, wszystko tu jest możliwe.
Podróże, Polskie Pogranicze więcej
Niedzielna podróż. Różanystok-Bohoniki-Kruszyniany 50 minut jazdy samochodem, 65 kilometrów od Białegostoku, mała wieś z sanktuarium maryjnym w Różanymstoku koło Dąbrowy Białostockiej. Wieże kościoła ufundowanego przez Tyszkiewiczów, którzy mieli tu też swój dwór, wyrastają wśród soczystozielonych pól, zalanych porannym, intensywnym już słońcem, teren delikatnie pofałdowany. Z jednej z tych wież podobno widać zabudowania Grodna, czego nie miałem niestety możliwości sprawdzić, choć jest to wielce możliwe - w prostej linii Grodno nie może być oddalone o więcej niż 20 kilometrów.
Podróże, Polskie Pogranicze więcej
Wspomnienia Teresy KrzyżanowskiejSą to losy jednej z wielu polskich rodzin, które zostały doświadczone przez ostatnią wojnę. I jest to zarazem obraz wojny oglądany oczami kilkunastoletniej dziewczynki – Tereski. Te wspomnienia w niewielkiej tylko mierze wiążą się ze wschodnią tematyką portalu, ale są odzwierciedleniem jednej z możliwych zawikłanych dróg naszych rodaków. Podążajmy za tą opowieścią. „Daj nam Boże łaskę przebaczenia, ale uchroń nas od grzechu niepamięci”.
Wspomnienia, Inne więcej
Kresowi święci i błogosławieniKażdy święty za życia był prawdziwym człowiekiem i jak każdy człowiek, miał swoje zalety i wady. Mimo jednak tego, iż czasem błądził, to jednak zawsze dążył do chrześcijańskiej doskonałości.
Kultura, Inne więcej
(...) Może ujrzałbym walecznych rycerzy Wielkiego Księstwa jak poją konie w czystej Gawii? A może dziadka Bronisława okadzającego ule, babcie Marysię siedzącą z bojką do masła i siebie w krótkich spodenkach na szelkach, zapiętych z tyłu na krzyż? Ja wpatruję się w wodne oko studni i bawię się kołowrotem. Puszczam go, a rozpędzone wiadro nurkuje z pluskiem w ciemną czeluść i tam zostaje. Oj, dostanie mi się od dziadka. Westchnąłem na to wspomnienie i wsiadłem z powrotem na rower. Szybko przejechałem przez jeszcze ciche, ale już budzące się do nowego dnia miasteczko (...)
Kultura, Białoruś więcej
Waleria Borewiczowa - grodzieńska strażniczka pamięci narodowej.15 września 2010 roku, przedstawiciele Polskiej Macierzy Szkolnej i Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Grodnie, a także przedstawiciele dawnych wychowanków szkół grodzieńskich, po mszy odprawionej w kaplicy na bernardyńskim cmentarzu, zapalili znicze i położyli kwiaty na mogiłach obrońców Grodna, również na mogiłach tych żołnierzy, którzy 90. lat temu polegli w bitwie niemeńskiej. Trud ratowania cmentarza bernardyńskiego pierwsza podjęła grodzieńska nauczycielka Waleria Borewiczowa (z domu Bakłażec).
Ludzie, Białoruś więcej
Mogiły żołnierskie na grodzieńskich cmentarzachŻołnierze polegli w latach 1919-1920 spoczywają na trzech grodzieńskich nekropoliach: najstarszym katolickim cmentarzu grodzieńskim, jakim jest cmentarz farny, nazywany przez mieszkańców Grodna cmentarzem bernardyńskim, na cmentarzu franciszkańskim oraz na cmentarzu wojskowym, założonym z początkiem XX wieku.
Zabytki, Białoruś więcej
Repatriacja
Repatriacja jako nieuchronny problem pojawiła się przed Polską natychmiast po zakończeniu działań wojennych. Wymagała jej potrzeba zorganizowania powrotu setek tysięcy obywateli polskich, którzy znaleźli się poza krajem na skutek różnych okoliczności trwającej ponad pięć lat wojny. Bardzo liczną grupę stanowili uwolnieni z niemieckich obozów więźniowie oraz wywiezieni na tzw. „roboty przymusowe” na tereny III Rzeszy. Odrębną grupę stanowili Polacy znajdujący się w krajach zachodnich, głównie w Wielkiej Brytanii czy Francji, w większości rekrutujący się z demobilizowanej armii gen. Władysława Andersa lub innych formacji polskich walczących na frontach zachodnich.
Wspomnienia, Inne więcej
Repatriacja jako nieuchronny problem pojawiła się przed Polską natychmiast po zakończeniu działań wojennych. Wymagała jej potrzeba zorganizowania powrotu setek tysięcy obywateli polskich, którzy znaleźli się poza krajem na skutek różnych okoliczności trwającej ponad pięć lat wojny. Bardzo liczną grupę stanowili uwolnieni z niemieckich obozów więźniowie oraz wywiezieni na tzw. „roboty przymusowe” na tereny III Rzeszy. Odrębną grupę stanowili Polacy znajdujący się w krajach zachodnich, głównie w Wielkiej Brytanii czy Francji, w większości rekrutujący się z demobilizowanej armii gen. Władysława Andersa lub innych formacji polskich walczących na frontach zachodnich.
Wspomnienia, Inne więcej
W 90. rocznicę bitwy niemeńskiej
Na Grodzieńskiej Ziemi, będącej obecnie częścią zachodniej Białorusi, jest wiele mogił, kryjących prochy polskich żołnierzy poległych w latach 1919-1920. Takie mogiły są też w Grodnie, w mieście, które odegrało ważną rolę w dziejach polskiego narodu. Wzniesiony na wysokim brzegu Niemna dawny gród książąt ruskich i litewskiego księcia Witolda był również grodem polskich królów – Jagiellonów, Stefana Batorego, Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Historia, Białoruś więcej
Na Grodzieńskiej Ziemi, będącej obecnie częścią zachodniej Białorusi, jest wiele mogił, kryjących prochy polskich żołnierzy poległych w latach 1919-1920. Takie mogiły są też w Grodnie, w mieście, które odegrało ważną rolę w dziejach polskiego narodu. Wzniesiony na wysokim brzegu Niemna dawny gród książąt ruskich i litewskiego księcia Witolda był również grodem polskich królów – Jagiellonów, Stefana Batorego, Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Historia, Białoruś więcej
Księżniczka Ragneda. Vaclau Lastouski
Nie jestem wykwalifikowanym tłumaczem, nie jestem nawet niewykwalifikowanym tłumaczem, jeśli rzecz idzie o język białoruski, to jestem kompletnym samoukiem i dyletantem. Zupełnie niedawno zacząłem odkrywać prozę Vaclaua Lastouskiego - białoruskiego pisarza, polityka, działacza kulturalnego i społecznego. Poniżej zamieszczam tłumaczenie jednego z jego opowiadań, opisującego fragment najstarszej historii Białorusi.
Kultura, Białoruś więcej
Nie jestem wykwalifikowanym tłumaczem, nie jestem nawet niewykwalifikowanym tłumaczem, jeśli rzecz idzie o język białoruski, to jestem kompletnym samoukiem i dyletantem. Zupełnie niedawno zacząłem odkrywać prozę Vaclaua Lastouskiego - białoruskiego pisarza, polityka, działacza kulturalnego i społecznego. Poniżej zamieszczam tłumaczenie jednego z jego opowiadań, opisującego fragment najstarszej historii Białorusi.
Kultura, Białoruś więcej
Akademia Obywatelska. Program wspierający młodzież w pełnieniu roli lidera społecznego.W dniach od 16 do 26 sierpnia 2011 r. Stowarzyszenie Edukacja i Nauka zorganizowało w Warszawie letni obóz edukacyjny dla młodzieży z Białorusi, Ukrainy i Rosji. Celem projektu było umożliwienie pobytu w Polsce młodzieży polskiego pochodzenia z Białorusi (Brasław i okolice), Ukrainy (Dobromil) i Rosji (Omsk i Abakan oraz okolice), która do tej pory nie miała okazji jej odwiedzić, dostarczenie wiedzy przydatnej młodym uczestnikom dla podniesienia ich osobistych kompetencji jako liderów, pogłębienie umiejętności posługiwania się językiem polskim, poszerzenie wiedzy na temat polskiej historii, tradycji i dziedzictwa narodowego oraz umożliwienie nawiązania i kontynuowania aktywnych kontaktów pomiędzy młodzieżą polonijną a ich polskimi rówieśnikami w czasie trwania obozu, a także po jego zakończeniu. W obozie wzięła udział młodzież w wieku od 14 do 20 lat.
NASZE INICJATYWY, Inne więcej
Ojciec Adam Sztark (1907 - 1942)Adam Sztark urodził się 30 lipca 1907 r. w Zbiersku k. Kalisza. Był najstarszym synem zamożnego rzemieślnika i kupca Władysława Sztarka i Teresy z Gałeckich. Dzieciństwo spędził w Kaliszu, gdzie uczył się w Gimnazjum im. Asnyka. Nie jest znanych zbyt wiele szczegółów z jego życia do czasu jego tragicznej śmierci w wieku 35 lat. Wiadomo, że we wrześniu 1924 r. wstąpił do zakonu jezuitów w Starej Wsi, stając się członkiem prowincji wielkopolsko-mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego z siedzibą w Warszawie, zaś święcenia kapłańskie przyjął w Lublinie 24 czerwca 1936 roku. W 1939 roku został mianowany administratorem sanktuarium maryjnego w Żyrowicach. Był też kapelanem katolików w miejscowym szpitalu i kapłanem w klasztorze sióstr Niepokalanego Poczęcia.
Ludzie, Białoruś więcej
Wizyta studyjna w OleckuUczestniczyliśmy w wizycie studyjnej pt. „Losy bliskich na Wschodzie”. Przedsięwzięcie zostało zorganizowane w ramach Programu Wychowania Patriotycznego na podstawie współpracy jednostek oświatowych Gminy Olecko z Polonią na Wschodzie.
NASZE INICJATYWY, Polskie Pogranicze więcej
Kresy wspomnieńZima roku 1940 była bardzo sroga. Tęgie mrozy i obfite opady śniegu. 10 lutego mama przygotowywała nas, najmłodszych, do szkoły, wtem rozległo się łomotanie do drzwi. W progu stanęło trzech mężczyzn, sołdat bolszewicki z karabinem i dwóch Ukraińców.
Wspomnienia, Inne więcej

Z ŻYCIA WZIĘTE