spotkania na wschodzie
pl ru

Kultura, Inne

ŚWIĘTY JACEK ODROWĄŻ I ŚWIĄTOBLIWY WIT

Jacek Odrowąż urodził się w 1200 roku w Kamieniu Śląskim. Pochodził ze znanego
i zasłużonego zarówno dla Polski jak i dla Kościoła rodu. W młodości wraz ze swym krewnym Czesławem, późniejszym błogosławionym, uczył się w Krakowie. Opiekował się wówczas nimi ich stryj, biskup krakowski Iwo Odrowąż. Następnie Jacek w Paryżu studiował teologię i filozofię, a w Bolonii prawo. Po powrocie do kraju otrzymał święcenia kapłańskie. Ze względu na wysokie wykształcenie i sławę dobrego mówcy został powołany na kanonika kapituły krakowskiej. W 1218 roku udał się do Rzymu, gdzie spotkał się z św. Dominikiem i za jego zgodą wstąpił do zakonu kaznodziejskiego (dominikanów).

Odrowaz
 Św. Jacek Odrowąż

Papież Honoriusz III, gdy św. Dominik przedstawiał mu Jacka, nakazał nowemu zakonnikowi iść i głosić Chrystusa wszędzie tam, gdzie jeszcze Go nie znają lub tam, gdzie o Nim zapomnieli. Ojciec Święty powiedział Odrowążowi, że ma być świadkiem miłości Jezusa i Jego Matki, że ma się stać światłem Północy. Jacek słowa Honoriusza potraktował bardzo poważnie. Swą apostolską działalność rozpoczął w Krakowie, gdzie pomagał zakładać pierwszy klasztor dominikanów. Później organizował klasztory we Wrocławiu, Sandomierzu, Kamieniu Pomorskim, Chełmnie, Płocku, Elblągu, Raciborzu, Poznaniu, Gnieźnie i Głogowie.

Następnym terenem pracy misyjnej Jacka stała się Ruś. Mimo schizmy istniały na Wschodzie ośrodki katolickie, np. w Kijowie funkcjonowały nawet jeszcze klasztory. Tam też Jacek założył pierwszy w historii tego miasta klasztor oo. Dominikanów. Później powstały jeszcze klasztory we Włodzimierzu, Smoleńsku, Moskwie i Czernichowie. Jacek apostołował również wśród pogan, których nie brakowało na tamtych terenach (m.in. pośród Tatarów). Łącznie na Rusi spędził osiem lat.

W 1228 roku wrócił do Krakowa, ale wkrótce znów wyruszył na misje, tym razem na Prusy. Uważa się, że dotarł nawet na wyspę Rugię - centrum pogańskiego kultu oraz do Szwecji i Danii. Gdy w 1241 roku Tatarzy po raz pierwszy napadli na Polskę, niszcząc i pustosząc doszczętnie szczególnie jej południową część Jacek pomagał pogorzelcom, bezdomnym i sierotom. Dodawał ducha mieszkańcom Krakowa. Gdy zagrożenie minęło udał się z nową misją tym razem do Jaćwingów. Już w 1248 roku papież mianował dominikanina, o. Henryka, biskupem. ziemi Jaćwingów, można więc uznać, że apostolska praca Jacka przyniosła owoce. Również w trakcie tej misji podjęto pierwsze próby ewangelizacji Litwy. W 1250 roku litewski książę Mendog nawiązał kontakt z Krzyżakami. Wtedy też przyjął chrzest i wysłał do papieża Innocentego IV zawiadomienie o swoim nawróceniu i prośbę o zgodę na koronację. Ojciec Święty zgody udzielił i w 1253 roku bp Henryk koronował Mendoga. Nowy król zabiegał także o ustanowienie biskupstwa litewskiego i przysłanie kogoś na to stanowisko. I już w 1253 roku biskupem misyjnym dla Litwy został uczeń Jacka, świętobliwy Wit, który najprawdopodobniej brał udział we wcześniejszych pracach apostolskich.

Wit urodził się na początku XIII wieku, nie ma pewności skąd pochodził, ani jak się nazywał. Niektóre źródła podają, że był podobnie jak Jacek członkiem kapituły krakowskiej, wykształconym teologiem. Praca Wita nie należała do łatwych, chrystianizacja Litwy co rusz napotykała na opór pogańskiej ludności. Miejscowi często napadali na placówki misyjne. Wit pisał o tym m.in. w liście do papieża. Według tradycji, Wit miał być prześladowany przez pogańskich Litwinów i wiele z ich ręki wycierpieć, raz nawet miał w cudowny sposób uniknąć śmierci. Ostatecznie w 1255 roku na ręce papieża Aleksandra IV złożył rezygnację ze sprawowanej na Litwie funkcji i resztę życia spędził w Polsce głównie w Krakowie. Najprawdopodobniej przez pewien czas był spowiednikiem księcia Bolesława Wstydliwego.

Jacek zmarł w Krakowie 15 sierpnia 1257 roku. Zaraz po jego śmierci rozpoczęły się pielgrzymki do grobu dominikanina, gdzie wierni otrzymywali liczne łaski. Wit zmarł w 1269 roku również w opinii świętości. Już pod koniec XIII wieku obaj nazywani byli świętymi i zanoszono do nich wiele próśb. Na początku XVI wieku zajęto się wreszcie kanonizacją Jacka - wcześniej na przeszkodzie stały liczne wojny.

Odnaleziono wspólny grób Jacka i Wita w kościele dominikańskim w Krakowie. Apostoł Rusi i apostoł Litwy spoczywali razem. Odrowąż został beatyfikowany przez papieża Klemensa VII w 1527 roku i kanonizowany w 1594 roku przez Klemensa VIII. Razem z relikwiami św. Jacka w sarkofagu złożono kości Wita. Dopiero w XIX wieku przeniesiono je do skarbca kościelnego, a na początku XX wieku umieszczono w ściennym relikwiarzu.
W skarbcu kościelnym oo. Dominikanów w Krakowie przechowywana jest czaszka
św. Jacka, znajduje się ona w relikwiarzu podarowanym przez króla Zygmunta III Wazę jako wotum dziękczynne za zwycięstwo pod Smoleńskiem.

Z postacią św. Jacka nierozerwalnie związana jest historia figury Matki Bożej, dziś znajdującej się w katedrze przemyskiej. Otóż kiedy święty uciekał z Kijowa przed Tatarami, trzymając w ręce puszkę z Najświętszym Sakramentem, usłyszał głos: "Jacku! Uchodzisz przed ręką pogan z Synem moim, a mnie zostawiasz? Chcesz, aby mnie zdeptali? Weź mnie ze sobą!". A kiedy nie chciał podjąć się tego zadania uważając, że figura jest za ciężka, by z nią uciekać, znów usłyszał głos: " Weź mnie! Mój Syn ci ulży w ciężarze!". Jacek posłuchał i trzymając w jednej ręce Najświętszy Sakrament, a w drugiej figurę Bogarodzicy szczęśliwie uratował się przed Tatarami[1].

Jackowi przypisuje się również cud podniesienia zasiewów po ciężkim gradobiciu we wsi Kościelec koło Proszowic. Tym cudem uratował ludzi od klęski głodu. Nic więc dziwnego, że do tej pory, gdy w czasie żniw grzmi, ludzie modlą się słowami: "Święty Jacku z pierogami, zmiłuj się nad nami!".



[1] Por. M. Rożek, Święte miejsca Krakowa, Kraków 2007, s. 80.

Komentarze użytkowników
+ Dodaj komentarz
Wpisz swój komentarz oraz wypełnij pole Nazwa użytkownika!
Twój komentarz:
Nazwa użytkownika: