spotkania na wschodzie
pl ru

Kultura, Inne

BŁOGOSŁAWIONY JAKUB STRZEMIĘ

Gdy w 1340 roku król Kazimierz Wielki przyłączył do Polski tzw. Ruś Czerwoną (ziemię lwowską, sanocką, halicką, przemyską i chełmską), pozyskał tereny wyludnione i zniszczone tak przez wewnętrzne walki książąt ruskich, jak i przez najazdy tatarskie. Dodatkowo wskutek wielkiej schizmy wschodniej ludność ruska została odłączona od Stolicy Apostolskiej i masowo przechodziła na prawosławie. Dla nawrócenia Rusi i dla opieki nad mieszkającymi tam katolikami papież Innocenty IV powołał stowarzyszenie Braci Pielgrzymujących dla Chrystusa.

479px_Jakub_Strzemi____Jakub_Strepa_
Jakub Strzemię – anonimowy malarz z XVIII wieku

Jakub w 1391 roku pełnił funkcję franciszkańskiego wikariusza Braci na Ruś i Mołdawię. Przemierzył pieszo Ruś, Wołyń, Podole, Wołoszczyznę. Szybko dał się poznać jako niezmordowany apostoł i wybitny kaznodzieja. 27 czerwca 1391 roku papież Bonifacy VIII mianował go biskupem halickim. Archidiecezja istniała dopiero od 1375 roku (nie było więc ani katedry, ani wystarczającej liczby kapłanów). Nie było nawet dokładnie ustalonych granic - dopiero królowa Jadwiga zmieniła tę sytuację przyłączając w 1387 roku Ruś Halicką do Polski.

Sakrę biskupią otrzymał w Tarnowie w 1392 roku. Na początku kurią biskupią stał się lwowski klasztor franciszkanów. Jakub nadal - mimo biskupich święceń - chodził w habicie. I choć król Władysław Jagiełło podarował mu murowany dom w centrum Lwowa, abp nadal mieszkał w drewnianym domku na obrzeżach miasta. Na swej pieczęci umieścił Matkę Bożą z Dzieciątkiem na ręku i klęczącego przed Nią w pokorze biskupa. Bardzo bowiem czcił Maryję. Ją obrał za patronkę archidiecezji, Jej poświęcił powstającą za jego czasów katedrę lwowską. Wprowadził codzienne nabożeństwa ku czci Matki Bożej, m.in. śpiewano podczas nich Salve Regina. Opiekował się również Bractwem NMP, powstałym już w 1387 roku (zatwierdził nawet jego statuty).

Szerzył także kult Najświętszego Sakramentu. Jako pierwszy w swojej diecezji organizował publiczne wystawienia i adoracje, a także procesje eucharystyczne. Polecił też - co nie było wówczas stałym zwyczajem - aby przed tabernakulum zawsze świeciła się wieczna lampka. Stąd dwa najczęstsze przedstawienia arcybiskupa: albo adorującego Najświętszy Sakrament, albo klęczącego przed NMP. Jakub ilekroć miał jakieś zmartwienie, zwracał się do Maryi słowami: "Okaż mi się Matką". I oto pewnego dnia ukazała mu się Maryja z Dzieciątkiem, mówiąc: "Masz Matkę i Syna".

Arcybiskup nieustannie wizytował swoją archidiecezję. Docierał do najdalej położonych wsi, podczas wędrówek zakładał nowe parafie, zachęcał do fundowania kościołów. Sam przeznaczał na ten cel swoje dochody. Głosił niestrudzenie prawdę o jedności Kościoła ze Stolicą Apostolską.

Jakub Strzemię zasiadał jako senator w radzie królewskiej. Król Władysław Jagiełło bardzo cenił sobie jego radę i ilekroć przybywał na Ruś Czerwoną chętnie spotykał się z arcybiskupem. Jakub Strzemię położył nieoceniony wkład w rozwój wiary i polskości na Kresach. To on zainicjował rozwój metropolii halicko-lwowskiej, drugiej po Gnieźnie metropolii w Polsce. To właśnie od czasów Jakuba Lwów zaczął nabierać polskiego charakteru. To Jakub zaczął jako pierwszy używać polskiej nazwy "Lwów" - zamiast łacińskiego "Leopolis", czy niemieckiego "Lemberg".

Arcybiskup Jakub Strzemię zmarł 20 października 1409 roku i zgodnie z życzeniem został pochowany w podziemiach kościoła oo. Franciszkanów we Lwowie. Kult Jakuba datuje się od momentu jego śmierci. Pieczołowicie przechowywano jego szaty wierząc, że mają moc uzdrawiania, np. nałożenie jego infuły uwalniało od bólu głowy. Na początku XVII wieku odnaleziono grób abpa i przełożono jego ciało do nowej trumny. Wtedy też zaczęto umieszczać podobiznę Jakuba wśród patronów Lwowa. Jego wstawiennictwu przypisywano ocalenie Lwowa od pożaru w 1597 roku i zwycięstwo nad Tatarami.

Przy trumnie Jakuba modlił się również Jan III Sobieski przed bitwą z Turkami. Dopiero jednak w roku 1777, na polecenie biskupa lwowskiego, Wacława Hieronima Sierakowskiego, rozpoczęto proces beatyfikacyjny. 11 września 1790 roku papież Pius VI zaliczył Jakuba Strzemię do grona błogosławionych, zatwierdzając tym samym kult istniejący od 1409 roku. W XX wieku wielkim czcicielem i naśladowcą bł. Jakuba był jego następca na lwowskiej stolicy - abp Józef Bilczewski. To na jego prośbę papież Pius X ogłosił bł. Jakuba Strzemię patronem archidiecezji lwowskiej i patronem polskiej prowincji franciszkanów. Ostatni przedwojenny lwowski biskup - Eugeniusz Baziak - zmuszony do opuszczenia swej placówki zabrał ze sobą relikwie bł. Jakuba. Początkowo spoczęły one w katedrze tarnowskiej, a później w katedrze w Lubaczowie ( powojenna katedra arcybiskupa lwowskiego), a następnie złożono je jako depozyt w skarbcu katedry wawelskiej.

Komentarze użytkowników
+ Dodaj komentarz
Wpisz swój komentarz oraz wypełnij pole Nazwa użytkownika!
Twój komentarz:
Nazwa użytkownika: