spotkania na wschodzie
pl ru

Wspomnienia

Białoruś (3) | Inne (9) | Wszystkie artykuły (12)

POLACY NA BRASŁAWSZCZYŹNIE
Brasławszczyzna - kresy Kresów II Rzeczypospolitej. Losy Polaków tam mieszkających są bardzo różnorodne: niektórzy z nich zostali wywiezieni na Syberię, niektórzy sami w ramach repatriacji przeprowadzili się do Polski, większość jednak została na swojej autochtonicznej ziemi, przekazując młodszym pokoleniom polską kulturę, język. W niniejszym artykule prezentujemy trzy książki rodowitego brasławianina Pana Stanisława Szałygo, który od 1957 roku mieszka w Polsce, ale wciąż żywe ma wspomnienia o swojej Małej Ojczyźnie - Brasławszczyźnie.
Wspomnienia, Białoruś więcej
Wspomnienia kresowe o Brasławszczyźnie
Pamiętam jak w dni świąteczne jechałem z ojcem do kościoła parafialnego w Drui. Mój parafialny kościół w Drui p.w. św. Trójcy wyglądał wspaniale. Jego strzelista pięciokondygnacyjna wieża, była widoczna z dalekiej odległości. Na wierzy znajdowały się dwa wielkie dzwony. Renesansowy „Zygmunt” oraz ogromny dzwon „Kazimierz”, podarowany przez fundatora świątyni podkanclerza litewskiego − Kazimierza Lwa Sapieha wykonany w słynnej ludwisarni Hansa Bohema w Krakowie. Dźwięk dzwonów w pogodne dni słychać było na odległość dwunastu kilometrów. „Kazimierz” był używany tylko przy specjalnych okazjach: gdy wybuchła wojna, umarł papież czy król.
Wspomnienia, Białoruś więcej
Repatriacja
Repatriacja jako nieuchronny problem pojawiła się przed Polską natychmiast po zakończeniu działań wojennych. Wymagała jej potrzeba zorganizowania powrotu setek tysięcy obywateli polskich, którzy znaleźli się poza krajem na skutek różnych okoliczności trwającej ponad pięć lat wojny. Bardzo liczną grupę stanowili uwolnieni z niemieckich obozów więźniowie oraz wywiezieni na tzw. „roboty przymusowe” na tereny III Rzeszy. Odrębną grupę stanowili Polacy znajdujący się w krajach zachodnich, głównie w Wielkiej Brytanii czy Francji, w większości rekrutujący się z demobilizowanej armii gen. Władysława Andersa lub innych formacji polskich walczących na frontach zachodnich.
Wspomnienia, Inne więcej
Słobódka na Brasławszczyźnie
Nieduża miejscowość Słobódka w rejonie brasławskim na Białorusi jest perełką turystyczną Krainy Brasławskich Jezior! Stanisław Szałygo w niniejszym artykule przedstawia wspomnienia o tej miejscowości sprzed kilkudziesięciu lat. Zachęcamy do lektury i odwiedzenia tej miejscowości!
Wspomnienia, Białoruś więcej
Kresy wspomnień
Zima roku 1940 była bardzo sroga. Tęgie mrozy i obfite opady śniegu. 10 lutego mama przygotowywała nas, najmłodszych, do szkoły, wtem rozległo się łomotanie do drzwi. W progu stanęło trzech mężczyzn, sołdat bolszewicki z karabinem i dwóch Ukraińców.
Wspomnienia, Inne więcej
Wspomnienia Teresy Krzyżanowskiej
Są to losy jednej z wielu polskich rodzin, które zostały doświadczone przez ostatnią wojnę. I jest to zarazem obraz wojny oglądany oczami kilkunastoletniej dziewczynki – Tereski. Te wspomnienia w niewielkiej tylko mierze wiążą się ze wschodnią tematyką portalu, ale są odzwierciedleniem jednej z możliwych zawikłanych dróg naszych rodaków. Podążajmy za tą opowieścią. „Daj nam Boże łaskę przebaczenia, ale uchroń nas od grzechu niepamięci”.
Wspomnienia, Inne więcej
Kresy wspomnień cz.2. Codzienność okupacji
Urodziłem się w Draganówce, osadzie leżącej na kresach, w województwie tarnopolskim. Później wraz z rodziną przenieśliśmy się do powstałej w 1922 roku osady nazwanej Sienkiewiczówką. Legenda głosi, że na tych terenach trwały walki wojsk polskich z Kozakami Chmielnickiego, który po klęsce pod Zbarażem zapuścił się w te strony.
Wspomnienia, Inne więcej
Kresy wspomnień cz.3. Cudem ocalony
Znalazłem się na Syberii wraz z tysiącem Polaków zesłanych tam po wywózkach z początku 1940 roku. Wraz ze mną zesłano rodziców i rodzeństwo. Miałem wówczas tylko 15 lat, ale według obowiązujących tam zasad musiałem pracować jak każdy dorosły.
Wspomnienia, Inne więcej
Kresy wspomnień cz.4. Z armią Andersa
W 1943 roku wstąpiłem do armii polskiej tworzonej w Rosji przez generała Władysława Andersa i wraz z nią przeniosłem się z syberyjskiej tajgi do Palestyny. Stamtąd zostałem wysłany do Anglii, gdzie przydzielono mnie do lotnictwa.
Wspomnienia, Inne więcej
Kresy wspomnień cz.5. Z Drohobycza w świat
Mój ojciec, Karol Marcela, pochodził z Nieporazu (wieś niedaleko Krakowa) – tam była jego ojcowizna. Podczas I wojny światowej przeszedł prawie całą Europę. Początkowo służył w armii austriackiej, bowiem Nieporaz znajdował się w Galicji, czyli w zaborze austriackim. Następnie walczył w Legionach Piłsudskiego i z Legionami przeszedł ich cały szlak bojowy. W 1920 roku, po Cudzie nad Wisłą, dotarł aż do Kijowa.
Wspomnienia, Inne więcej
Kresy wspomnień cz.6. Wuj Bom i ciocia Aldona
Jest to jedno z moich najwcześniejszych wspomnień dzieciństwa, zaledwie fragmentaryczne obrazy z pobytu z mamą w majątku jej ciotecznego wuja. Bekiepury leżały nad wielce malowniczym jeziorem niedaleko Podbrodzia. Pamiętam duży dwór, stojący na pagórku czy skarpie, piękny stamtąd widok na zieloną łąkę i szafir wody.
Wspomnienia, Inne więcej
Kresy wspomnień cz.7. Pozostały zdjęcia
Moi dziadkowie, zarówno ze strony mamy, jak i taty pochodzą ze Lwowa. Po wojnie zostali repatriowani do Bielska-Białej. Mieli nadzieję, że to tymczasowe. Nie chcieli tam zapuszczać korzeni. Nie mówili dużo o tym, co utracili. Dlatego też ja dziś wiem niewiele.
Wspomnienia, Inne więcej