spotkania na wschodzie
pl ru

Wspomnienia, Białoruś

POLACY NA BRASŁAWSZCZYŹNIE

Wiele człowiek może przeżyć

Jeszcze więcej stracić,

Każdemu należy przebaczyć

Lecz zawsze pamiętać

DO CZYTELNIKÓW − MIŁOŚNIKÓW KRESÓW

Kresy, moje miejsce urodzenia, tam spędziłem beztroskie lata mego dzieciństwa. Poznałem smak kromki kołchozowego chleba. Tam dorastałem i poznałem pierwszą pracę umysłową w kołchozie. Straciłem trzy lata życia w przymusowej armii radzieckiej na Kaukazie. Dopiero w 1957 roku wyjechałem do mojej kochanej Ojczyzny − Polski.

Z wielkim bólem w sercu opuszczałem moje rodzinne, drogie sercu strony. W styczniowy mróz 1957 roku, gdy została podpisana międzynarodowa umowa o repatriacji Polaków na tereny współczesnej Polski. Muszę nadmienić, że mój świętej pamięci ojciec pozostał po wieczne czasy w swej ojczystej ziemi − na cmentarzu, obok mojej rodzinnej wsi Korzeniki.

Ja każdego roku, szczególnie w Dzień Zaduszny przeżywam, bo nie mogę odwiedzić grobu ojca, zapalić świecy nad jego grobem, zmówić modlitwę za jego duszę…

Może to i było jedną z przyczyn, raczej motywem napisania książek o ziemiach utraconych − kresowych. Do tej pory wydałem trzy książki pod tytułem: „Zaścianek na kresach”, „Kręte losy kresowiaków” i „Trudne losy kresowiaków”, które można jeszcze nabyć bezpośrednio u mnie, bądź w Wydawnictwie AJAKS. Następna książka czeka w kolejce u wydawcy i mam nadzieję, że wkrótce się ukaże w sprzedaży. Obecnie pracuję nad kolejną książką, jest już ona w końcowym stadium.

Wszystkie moje książki mam przetłumaczone na język rosyjski i obecnie poszukuję wydawcy, co u nas na terenie polskim nie jest łatwo znaleźć. Nie tracę nadziei, jak mówi poeta: ”Niech żywi nie tracą nadziei i na śmierć idą po kolei…”

Zachęcam Państwa do przeczytania moich książek - Stanisław Szałygo

Kontakt:

telefon – 504783500,

e-mail − stansza2@o2.pl

Komentarze użytkowników
+ Dodaj komentarz
Wpisz swój komentarz oraz wypełnij pole Nazwa użytkownika!
Twój komentarz:
Nazwa użytkownika: